niedziela, 30 września 2018
Pomagamy
SUPERBOHATER JAŚ MA OGROMNĄ WOLĘ ŻYCIA! POMÓŻMY MU!
Zbiórka na cel: Przeszczep komórek macierzystych w Bangkoku - 6 podań
Jaś urodził się właściwie martwy. Lekarze spisali go na straty. Nie dawali mu żadnych szans i kazali rodzicom się z nim pożegnać. On jednak chciał żyć i się nie poddał. Wrócił i 14 września skończył roczek. Rodzice każdego dnia walczą o jego zdrowie i sprawność. Fatalne skutki porodu zostaną z nimi już na zawsze. Oprócz intensywnej rehabilitacji jedyną szansą na poprawę i lepszą przyszłość jest terapia komórkami macierzystymi. Niestety bardzo droga terapia...
Kasia i Filip to rodzice Jasia, ale też nasi harcerze, instruktorzy. Od lat w harcerskich mundurach pomagali innym, organizowali zbiórki i obozy, prowadzili drużyny. Dziś im potrzebna jest pomoc. W grupie siła, wierzymy, że się uda. Każda złotówka się liczy – brzmi banalnie, ale taka prawda.
Zebrano już ponad 76 tys. Nadal jednak brakuje ponad 49 tys… Dlatego ogromnie prosimy o wsparcie!
Jak pomóc?
1. Na najbliższej zbiórce Chorągwi 6.10.2018 będziemy zbierać pieniądze dla Jasia. Jeśli każdy uczestnik weźmie ze sobą złotówkę – będzie to już 1000 zł…
2. Można też wpłacać datki przez stronę https://www.siepomaga.pl/jas-bisztyga
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz